Te dwa małe ateciaki przygotowałam na wyzwanie Kwiatu Dolnoślaskiego ale się spóźniłam bo prace można było dodawać do północy ;D. No cóż - moja wina ;D.
Ale i tak moje lokomotywy podobają mi się - są takie kobiece ;).
Kiedy drżącymi rękami ;))) otwierałam przesyłkę ze stemplami od 3rd Eye nie sądziłam że te malutkie niepozorne stempelki ta zawładną moją wyobraźnią ;). Są doskonałe. Zapraszają do eksperymentowania i dyskretnie wskazują nowe drogi naszej "papierowej działalności".
Marie to moja faworytka. Nie mogłam się jej oprzeć ;). I tak powstały tagi oraz ATC.